Gratuluję wszystkim, którym sie udało pozbyć gorącego kartofla, przed poniedziałkowym zawieszeniem.
Uratowaliście swoje pieniądze.
W fatalnej sytuacji natomiast są nieliczni inwestorzy, którzy z niewiadomych powodów, nie nacisnęli spłuczki w piątek.
Zostaliście z tym łajnem na zawsze, nagrody Darwina roześlemy pocztą, wraz z kuponami bonusowymi na nowe toi-toie.