Obiekt - spółka trup
Gracze - gruby, leszcz
Gruby podbija akcje trupa aby leszcz chwycił przynętę, jak zanęci leszcza to karmi go do syta.
Leszcz licząc na zysk (bo inne leszcze też biorą) bierze co się da nie patrząc na cenę.
Po czasie dla leszcza brakuje na chleb i sprzedaje akcje za pól ceny dla grubego.
Po kilku takich kołowrotkach, gruby jedzie na wczasy z pełnym portfelem a leszcz, jęcząc narzeka na rząd, zarząd, Niemców i straszy sądami. Jednak jedyne co mu zostaje to odliczyć stratę od podatku (o ile gdziekolwiek uzyskał zysk) w wysokości jedynie 19% swojej wtopionej kasy :)))