W kontekście wojny w Iranie ja bym to zrobił tak (a co?! Jak swirowac to swirowac):
- Idą gigantyczne spadki na giełdach a szczególnie na Medinice. Łączcie kropki kochani. Zaatakowany Iran, przy ograniczonych środkach i możliwościach swoich rakiet (zasięg), musi odpowiednio wybierać cele swoich ataków. I jak myślicie, jaki jest z ich punktu widzenia najlepszy cel? Tak, zgadliscie - Medinice. Przy ograniczonych środkach najlepiej jest zaatakować mały polski start-up pracujący nad urządzeniami kardiochirurgicznymi, które mają ratować miliony Amerykanów. Jednym atakiem skala strat dla USA będzie gigantyczna. Łączcie kropki! I co, myślicie że to niemożliwe? Otóż sprawdziłem! Okazuje się że zasięg irańskich rakiet sięga ulicy Hankiewicza! Dlatego po przyjacielsku radzę Wam oddać szybko akcje ICE bo stracicie wszystko w irańskim ataku na Medinice. Pamietajcie - ucho od śledzia! Ja wiem co mówię!