"Kilka miesięcy temu prokuratura wydała postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu Leszka Czarneckiego, a następnie je uchyliła tuż przed orzeczeniem sądu. Dwa dni później wydała nowe postanowienia. Sąd dwa tygodnie temu uchylił te dwa postanowienia.
Stan faktyczny i prawny nie zmienił się od tego czasu. Dodawanie zarzutów działania na szkodę obligatariuszy GetBack w sytuacji, w której sąd w dwóch prawomocnych orzeczeniach uznał, iż brak jest uprawdopodobnienia popełnienia przestępstwa przez dra Leszka Czarneckiego na szkodę tych obligatariuszy, jest działaniem sprzecznym z prawem i w praktyce zmierza do podważania orzeczeń sądowych" -
uważa Giertych.