Witam!!
Mam pytanie na które ciężko znaleśc odpowiedź :-)) ale kierując się pana doświadczeniem, oraz w miejscu w jakim pan pracuje, chciałbymbym żeby pan powiedział to co podpowiada panu przeczucie, a nei żadne wskaźniki ;-)) chodzi mi o besse badz korekte, którzy jescze nie tak dawno piętnowali... uważa pan, że ejst blisko... jak tak to w jakim wymierze?? dziekuje