Zarzucali mi różni, wierzący w tą zasraną spółkę, że zwiększam aktywność jak Centek spada, albo się kisi. Jak pokazuje życie, moje NEGATYWNE nastawienie jest całkowicie uzasadnione, gdyż ZMIANY KIERUNKU ( nie wzrostu np.2-6 gr. ) długo, długo ( a może nawet nigdy ) nie będziecie w stanie zobaczyć. Nie ogarniacie swoimi umysłami, że takie szefostwo, jakie zarządza tą spółeczką, nie jest w stanie niczego ( poza "dojeniem") sensownego dla niej zrobić. Czy wy wiecie co się w Centku i jego spółkach " córkach" dzieje? Wiecie tyle, ile chce ,żebyście wiedzieli, KRĘTACZ - KRÓL. Czyli.......... ( jak mawia Walduś Kiepski ) GÓWNO ?. No cóż zostawiam was z nadzieją ,że kiedyś w końcu zrozumiecie ,że to dziwne - podejrzane - towarzystwo ( szefowie ) wcale nie jest zainteresowane waszym zadowoleniem w inwestowanie w to badziewie. Im to - mówiąc kolokwialnie - prawdopodobnie najzwyczajniej ZWISA. Oni, akcjonariuszy ( drobnych) po prostu OLEWAJĄ. Przykładów przytaczal nie będę , bo są ,mam nadzieję, wszystkim " drobnym " dobrze znane.