Szanowna GDDKiA tak bardzo walczy o odszkodowanie od COVEC ( co prawda tylko hipotetycznie bo do dnia dzisiejszego nie wyegzekwowała nawet gwarancji bankowych ) że o gwarancjach DSS zapomniała.
Zapomniała albo nic o nich nie wspomina bo wprowadzone zmiany w kontrakcie cudownie zwolniły DSS od tych gwarancji.
Oczywiście podwykonawcy sami sobie winni że z taką firmą współpracowali - takie jest stanowisko GDDKiA.
Brawo !!!