Od momentu wprowadzenia produktu kwartalne
przychody spółki tylko raz przekroczyły poziom 200 tysięcy złotych, straty zaś kwartał w kwartał przekraczały 5 mln zł. Spółka po prostu przepalała gotówkę, po drodze
przeprowadzono ratunkową emisję, jednak "kupiono" jedynie w ten sposób trochę czasu. Trend pozostawał nieubłagany.
W lipcu alarmowaliśmy, że w kasie spółki jest już tylko 19,5 mln zł (stan na 31 marca 2018 roku) i w takim tempie przepalania pieniędzy gotówki braknie już za niecały rok.