Manchester dostanie za akcję gwarantowane 3,85 zł (czyli powyżej kursu giełdowego), a cała reszta drobnych akcjonariuszy ma tylko nadzieję, że sprzeda część akcji po 6,15 zł.
Po skupie wartość księgowa na akcję wyniesie ok. 1 zł. Zapewne kurs będzie poniżej tego tak jak dla spółek budowlanych.
Skupionych po 6,15 zł będzie 51 mln akcji. Pozostanie 94 mln akcji. Czyli redukcja 46%.
To policzmy: 54% akcji po 6,15 zł i 46% akcji po max. 1 zł = 3,58 zł.
Manchester może sprzedać po 3,85 zł, a dla reszty zostaje 3,58 zł ?
Jeżeli propozycja skupu dla pozostałych akcjonariuszy jest fair, to Manchester też powinien w nim wziąć udział, a nie mieć osobnej ceny.
A przecież będzie duże grono drobnych akcjonariuszu, którzy przegapią skup i zostaną z akcjami wartymi 1 zł.