Nie do końca łapię o co chodzi z tą pozycją dominującą.
Gdzieś znalazłem, że podobno najpierw Manchester sprzedaje, żeby obniżyć swój udział w akcjonariacie i móc wziąć udział w drugim skupie.
Liczba akcji, którą sprzedaje Manchester jest tak policzona, że po sprzedaży udział Manchesteru spadnie do 50%.
Obecna liczba akcji 125,8m. Manchester na WZA miał 78,7m akcji. Po sprzedaży 31,6m w pierwszym terminie liczba akcji wyniesie 94,2m, a Man będzie miał 47,1 m czyli 50%.
To (podobno) robią po to, aby wziąć udział w II terminie skupu.
Manchester to nie frajerzy, którzy dadzą innym sprzedać po 6,15 zł, a sami w tym nie wezmą udziału. Nie widzę żadnego powodu, dla którego mieli by odpuścić ten skup.