Bardzo dziwny raport i to nie z racji danych (pozytywne), ale zupełnie niezrozumiałego dla przeciętnego inwestora sposobu przekształcania danych historycznych (jedno zdanie w raporcie nic nie wyjaśnia) . W 2012 otrzymalismy dywidendę (ok mln zł na to poszło), bo wynik netto był dodatni. A tu okazuje się, że jeśli się to policzy wg standardów międzynarodowych (?) to jest spory minus za 2011. Jesli to zrobiła stara spólka giełdowa jak WDX, to może jest to zbiorowy problem, a wtedy mamy spory huk na parkiecie.
Przeciez dane przelicza NOTORIA, byli audytorzy i co: duży plus, to to samo co spory minus? Trzeba by skorygowac kilka lat aby można porównywać wyniki. A co z notowaniami? Gdyby nie ta dziwność, byłbym spokojny o notowania, bo spółka nie jest zadłużona, ma swoją niszę i swoich poważnych klientów i na dodatek trzyma w ryzach koszty, a pod koniec 2010 pozamiatała szaleństwa ukraińskie i skonsolidowała grupę. permanentnie obniża koszty zarządu !
Zarząd powinien jak najszybciej wydać jednoznaczne oświadczenie w tej bulwesrującej sprawie, bo to kwestia wiarygodności wobec inwestorów.