W raporcie z 11 maja zarząd przyznaje się do działania na szkodę spółki. Mają własny trenażer strzelecki Wisła nie próbuje uzyskać na niego licencji żeby mógł być sprzedawany w ramach programu Strzelnica w powiecie, bo chce sprzedawać trenażer firmy trzeciej. Dopiero po wykluczeniu z programu będzie próbować zdobyć licencję na swój. Jak to nie jest działanie na szkodę spółki, to co to jest? Dodatkowo jak na 5 tygodni przed końcem terminu na dostarczenie licencji do programu, wypowiedziane jest im umowa przez Sunway - nieważne czy skutecznie czy nie, spółka nie podejmuje właściwych działań, nie informuje rynku tylko czeka na cud, aż nie bedzie mogła wziąć udziału w programie - co jest ich głównym potencjalnym przychodem. Wzięli pieniądze z emisji i zamiast przeznaczyć je na cel z prospektu emisyjnego to je pożyczają. Tu na każdym kroku śmierdzi.