Akcjonariusze nabici w butelkę i tyle.
Tam miały być kosmetyki, a 10 lat później wzięli się za drony . Ani to ani to . A teraz probója mocznikiem zamieść temat dronów pod dywan . Jak oni cukru nie dowieźli do Tago .. to gdzie mocznik do Australii . Chyba na streamie