Dziecko, czkam na twoje dolne widły. Moje pierwsze zakupy były po 0,68 zł. Czekam na kolejne akcje od was kochani "inwestorzy" z przedszkola. Krew się leje, czas na zakupy. Młodzież wymięka. Spółka za 3 kwartały ma ponad 3 miliony zysku. Nowe kontrakty a Wy zachowujecie się jak by było z 5 milionów strat. To nie przedszkole, wyciągać swoje drobne na lizaki i marsz na zakupy po akcje.
Wstyd mi za Was. Co jest.?.Mamusia nie dała kieszonkowego.