Obserwując te akcje codziennie od kilku m-cy (odkąd kupiłem pozycje) mam wrażenie, że to jakiś wielki niewypał. Dostawy metali szlachetnych od nowego kontrachenta miały być do końca Sierpnia i co? Złoto i srebro drożeją - zero reakcji a kurs jest tak ruchliwy jak ślimak w zawodach na setke... Tylko cierpliwość z mojego doświadczenia może uratować i opanowanie ale ile już można czekać na jakiś up - jeśli wogóle taki w najbliższych miesiącach nastąpi.