Sami wiecie ze tak się robi gdy chce się wyprowadzić cenne aktywa z firmy pod wybrane docelowo osoby.
Kurs maksymalnie uwalony,strach , panika? ale ten co ma kupić wówczas to robi!- i w białych rękawiczkach.
Nawet przypomina się historia wiekszego formatu Azoty-które poszły też za psi grosz bo był człowiek który miał w ramach ustawki nabyć po korzystnej cenie, czy nawet polskie koleje linowe i wiele innych cennych spółek sprzedawanych za grosze przez Mafię która rządziła do 2015. Sprawy komorników ,którzy za grosze sprzedawali cenne majątki wybranym podstawionym osobom za 1/100 wartosci a potem dzielili się zyskami. Tu się działo to w takim tempie ze nic innego raczej do głowy nie przychodzi, tym bardziej ze Mtrans odnotowywał bardzo dobre wyniki w ostatnich kwartałach.