Przy kursie 173 zł za akcję, spółka jest wyceniona dokładnie na te 100 mln $. Od kilku lat w raportach straty co jest normalne dla biotecha nastawionego na R&D. Z otrzymanej kasy najpierw uzupełnią straty (szczerze - nie chce mi się sprawdzać ile to będzie).
Z pozostałej kasy (powiedzmy) 50% pójdzie na dywidendę, a z reszty będą musieli finansować osiągnięcie kamieni milowych.
Do tego widzę, że panuje ogólna opinia, że wypłata dywidendy ZWIĘKSZA wartość jednej akcji. Bzdura. Jeśli wypłacą połowę zysku, to jedna akcja STRACI połowę wartości (z obecnych 173 zł). Celowo pomijam "mechanizm inwestowania pod dywidendę". BacterOmic może i ma potancjał, ale póki co generuje koszty, a nie zyski. Już kilku guru inwestycji wyceniało PCROne na 400 mln $. Wstrzymajcie się jeszcze z wyceną BacterOmica...