Za nami przyzwoita sesja, duży obrót oraz ładny wzrost, No i dotknięte magiczne 0,70zl. Niemniej przestrzegam przed euforią, jeśli będzie rosnąć, to dobrze ale nie popadajmy w zachwyt, tym bardziej, że Midas obecnie odrabia straty zaledwie. A czy da zarobić??? I czy przekonamy się o tym w styczniu??? Pytanie pozostaje otwarte...