Nerwy mi puściły i sprzedałem. Z zyskiem, ale nie na górce. Pozdrawiam akcjonariuszy. Spółki covidowe są napompowane do granic możliwości i nijak to się ma do wyceny. XTB dał sygnał, co się może stać, cociaż tam akurat zarabiają. Trzymajcie się i życzę mitycznych 15 zł. I kapitalizacji 300 milionów... Bańka może pęknąć w każdym momencie, jak na dotkomach i wtedy zleci to do oprzedniej wyceny.