Niebawem w w akcjonariacie może pojawić się jakiś...Yankes. Ktoś pisał jakiś czas temu, że Pan Opalony opala się już nie z Edytką, tylko młodszą i gładszą dziewoją. Przypuszczam, że to są już tego efekty. Czy Prezes Cycoń sam, by się podał do dymisji, gdyby było ok? Nie sądzę. Ale chyba został zmuszony do oddania akcji po takich cenach. Czas pokaże, czy moje przypuszczenia się sprawdzą... Może się mylę, ale coś jest wg mnie na rzeczy. Spółka bez efektów nowych produktów była wyceniana niedawno kilka razy wyżej. Przypadek?