Spółka jest aktualnie w stanie jakiejś szczególnej hibernacji informacyjnej.
Rynek oczekuję komunikatów i spółka doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mimo tego komunikatów brak, spółka przestała odpowiadać na pytania inwestorów. Wcześniej ta komunikacja przebiegała bez zarzutów.
Dla mnie musi być ewidentnie jakiś powód takiej próżni.
Według mnie negocjacje są w finalnej fazie. Stąd być może obowiązuje ich już jakiś format NDA.
Inne wytłumaczenie wydaje się mało prawdopodobne. Spółka od kilku miesięcy komunikuje publicznie, że należy się spodziewać transakcji w najbliższych miesiącach. Mówili to we wrześniu na GPW innovation days i w październikowym wywiadzie przed emisją.
Aktualnie odcięli całą komunikację. Przecież gdyby mieli ogłosić, że coś idzie nie tak, nie powinni z tym czekać, bo obciążałoby to ich wiarygodność. Gdyby badania kliniczne miały się dalej ciągnąć to spółka mogłaby wydać jakiś komunikat pośredni jak im idzie. Ponadto zbliżają się daty graniczne, więc w normalnych warunkach daliby info o aktualizacji harmonogramu. Z jakiegoś jednak powodu tego nie robią. Logicznym powodem odcięcia komunikacyjnego wydaje się dopinanie transakcji i związane z tym obowiązujące już klauzule poufności.
Czy tylko ja jak o tym myślę to mam deja vu z Onco :)