Piszecie, że Henryk musi rozliczyć się z dofinansowania do końca roku?
To ja Wam powiem, że nic ale to NIC nie musi!!!
1. Nie musi odkupywać akcji pomimo składanych obietnic na piśmie w ESPI.
2. Nie musi tłumaczyć się z wydanych pieniędzy na projekty, które okazały się g....wno warte.
3. Nie musi przyjeżdżać osobiście na WZA żeby stanąć F2F z akcjonariuszami - do tego trzeba mieć cohones!
4. Nie musi tłumaczyć się ze sprzedaży nieruchomości wraz z halami za 50% wartości.
5. Nie musi tłumaczyć się z obasdzania Rady Nadzorczej "swoimi" ludźmi.
6. Nie musi tłumaczyć się ze swoich innych firm przy pomocy których realizuje najważniejsze prace budowlane.
Tak więc......., NIC nie musi, co pokazuje nasza bananowa rzeczywistość.
Natomiast WY drodzy akcjonariusze musicie znosić te wszystkie fanaberie i musicie posiadać akcje, które są praktycznie nic nie warte. Powodzenia!