Jak czytamy na głównej stronie TDJ:
W TDJ Equity inwestujemy w dojrzałe spółki z potencjałem do wzrostu, budując ich długoterminową wartość.
W ramach TDJ Equity pomagamy rosnąć firmom, które osiągnęły sukces w swoich branżach. Poszukujemy spółek, które posiadają potencjał, by stać się liderami. W każdy projekt inwestycyjny angażujemy się finansowo oraz dzielimy się doświadczeniami i wiedzą. Zespół ekspertów TDJ uzupełnia kompetencje naszych partnerów, by optymalizować procesy biznesowe i produkcyjne.
https://tdj.pl/equity/
Tymczasem w wezwaniu czytamy:
"Istotna transformacja, którą przechodzi Grenevia, związana z postępującym zamykaniem kopalń i ograniczaniem wydobycia węgla, jest procesem trudnym i długotrwałym oraz obarczonym wieloma ryzykami. Równolegle, wymagające otoczenie rynkowe w obszarach działania spółek z Grupy, w połączeniu z kapitałochłonnymi inwestycjami, które są niezbędne dla utrzymania konkurencyjności w tych segmentach, obciąża wyniki Grenevii oraz generuje zwiększone zapotrzebowanie na kapitał" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Jacek Leonkiewicz, prezes TDJ.
Mam mętlik w głowie :)
Z jednej strony TDJ inwestuje w dojrzałe spółki z potencjałem do wzrostu, a z drugiej strony chce odkupić od akcjonariuszy Grenevii 283 mln akcji tej rzekomo nierentownej spółki. :D