Tak jak pisałem wcześniej - albo spektakularne ESPI albo spekuła, która stwierdzi, że "już czas" i odpali kurs.
Nadzieję na to pierwsze można mieć, choć to liczenie na dobry los - ryzykowne, w tym sensie, że można czekać z zamrożonym kapitałem do końca świata.
Co do drugiego, czyli spekuły - miałem nadzieje, że to podkupowanie poniżej 2zł to właśnie spółdzielnia, ale analizując zaangażowanie Panów Szymuli i Szostaka, obawiam się, że to oni mogą po prostu skupować taniej to, co kilka tygodni wcześniej sprzedali w bardzo dobrych cenach. A oni raczej pompy robić tu nie zamierzają - inwestują długoterminowo.
Cóż, zrobiłem ładne kółko między 1,92 a 2,22 w parę dni, ale przy drugim podejściu chyba wtopiłem i będę teraz czekał z innymi na cud. Nie byłoby to jeszcze takie złe, bo kurs się nie osuwa, ale 30.04 będą wyniki i nie spodziewam się, żeby były zbyt dobre, więc raczej - dla bezpieczeństwa - będę przed tą datą uciekał z PRT, nawet z lekką stratą. No, ale może jeszcze się znudzi rożnym takim ruletka na upadłym Rafako i przypomną sobie o dobrym, poczciwym Protektorze, który robi naprawdę dobre buty robocze.
Takie jest moje zdanie. Zapraszam do merytorycznej dyskusji, chętnie wysłucham inne opnie.