ze spółki, bo jest ewidentnie spychacz, pytanie czy tylko jeden. Kto obserwuje notowania widzi to jak na dłoni od kilku sesji, ukryte zlecenia S schodzące coraz niżej.
Być może to profesor Sokołowski przestał wierzyć w spółkę i przenosi się na EC2? On ma jeszcze zysk i nie ma lock-up'a, TFI raczej poza podejrzeniami.
Jak obstawiacie?