moim zdaniem cała sprawa jest reżyserowana a autor przekrętu chce okraść banki i dostawców na prędziesiąt milionów. Pełna zgoda że prokurator powinien się tym zająć i to z urzędu. KNF też . Na miejscu banków nie zgodziłbym się i zorganizowałbym konsorcjum wierzycieli i dogadał z syndykiem na rozliczenie w kompensacie. Wtedy oszuści zobaczyliby guzik i długo lizali rany.
pomijajć wszystko taki ruch to świadome destabilizowanie całej branży a to już prawdziwy sabotaż gospodarczy.