Witam
Chciałbym sie podzielic moimi obserwacjami i wnioskami na temat Certusa i tego co sie tu dzieje. Sam mam troche akcji po 7 zl wiec i mi zalezy na zarobku, ale nie jestem naganiaczem, a teraz do rzeczy.
Duzo osob pisze tutaj o spekule itd. Nie jestem moze wieloletnim graczem gieldowym ze sporym doswiafczeniem, ale troche zagrywek spekuly juz widzialem i zazwyczaj wygladalo to calkiem inaczej.
Po pierwsze, windowanie kursu trwalo 1-2, gora 3 dni. I lacznie na kilkadziesiat do 100% wartosci akcji, ale nigdy nie widzialem by trwalo to 2 tyg, lacznie o 1000% i to przy takim obrocie.
Po drugie w czasie spekulacji, zanizalo sie kurs co jakis czas o 3-5% by wystraszyc ludzi,pojawialy sie oferty sprzedazy od wystraszonych, co uaktywnialo ukryte zlecenia kupna - batony. Tutaj nie bylo ukrytych zlecen kupna, ktos bral akcje po kazdej cenie, jak lecialo. Stad tez taki spadek pod koniec w pt, bo nie bylo ukrytych zlecen kupna ktore by go zatrzymaly.
Jezeli spekula wywala akcje to czemu wywalila tylko ok 1700 akcji? A nie wszystko? Tutaj obroty byly po kilkadziesiat tys przy cenach powyzej 15 zl. Spekula miala tylko 1700 akcji? Watpie.
Wydaje mi sie, ze ktos w pt wywalil swoje akcje, realizujac zapewne spory zysk po to, by zdazyc wejsc od poniedzialku na CDE czy inne firmy ktore zaczynaja rajd w gore.
Wracajac do kupowania akcji. Ktos bral jak leci akcje, po kazdej cenie. Dlaczego? Wydaje mi sie, ze jest to ktos kto ma wiecej informacji niz my na temat przyszlosci Certusa i dla niego akcje po 10-15-20 zl sa dalej atrakcyjne, bo pozniej beda warte znacznir wiecej. A kiedy? Byc moze niedlugo, dlatego nie ma czasu "bawic" sie w ukryte zlecenia, zanizanie kursu, straszenie i odkupywanie. Bierze jak leci by miec w krotkim czasie jak najwiecej akcji. Jezeli zaczal skupywanie od 2 zl to i tak ma niezla srednia cene.
Do tej pory przewidywania Malego zgadzaly sie w 99%. Pisal on rowniez o celu 50 zl. I ja w to wierze, ale nawet 30 zl bedzie zadawalajace. To chyba tyle, jak sobie cos przypomne to dopisze.
Zycze wszystkim duzych zyskow i wytrwalosci! :)
Pozdrawiam
Marek