Nie podejmujcie nieprzemyślanych ruchów, bo w chwili obecnej na BKD grają bardzo duże emocje wykorzystywane przez wszelkiej maści spekulantów. Ci wszyscy którzy wieszczą tu 8,6, 3 zł o najprawomocniej zwykłe trolle. Najlepiej nie słuchajcie trolli takich jak Gejmer lub Balerina. Policzcie sobie, że przy obecnym kursie Cap wynosi 31 mln zł, a to już jest dno dna, biorąc pod uwagę gotowy produkt, który najprawdopodobniej zwróci się do połowy tego tygodnia, a do końca roku przyniesie BKD kilka mln zysku.
Obecny Cap jest już o jakieś 8 mln niżej od Madmind. Gdyby akcje zeszły do ww. poziomów, to Cap byłby w ogóle na śmiesznym poziomie i tylko kwestią czasu byłby duży wzrost. Pamiętajcie, że produkt jest bardzo dobrze oceniany (87% bardzo pozytywnych opinii), a to daje szansę na długą sprzedaż na przyzwoitym poziomie. Oczywiście szału nie ma. Nie sprawdziły się też zapowiedzi, że będzie to hit, ale gdyby się sprawdziły to kurs byłby pewnie w okolicy 70-80 zł. Moim zdaniem obecny kurs jest mocno zaniżony. Mam nadzieję, że odbije w okolice 20 zł po informacji o zwrocie kosztów.