Na HUG wybitnie wyraźny jest buyback paradox. Polega on na tym, że paradoksalnie w interesie akcjonariuszy jest, żeby cena skupu (a zatem i cena na rynku) była jak najdłużej jak najniższa - wtedy spółka kupuje więcej akcji za tę samą kasę, a wartość pozostałych akcji wzrasta szybciej. Wartość akcji rośnie, ale cena już niekoniecznie - taka drobna różnica między wartością a ceną :). Rozwiązanie tego paradoksu jest tylko jedno: cena prędzej czy później dogoni wartość, a stanie się to dopiero wtedy, gdy liczba chętnych oddających po zaniżonej cenie spadnie poniżej krytycznego poziomu. Obstawiam, że jesteśmy już na granicy, ciekawe jak pójdzie skup w tym roku :)