To dźwięk tonącego simfabric, które od 5 lat udaje spółkę gamingową ale już kończą im się ściemy do publikowania w Espi. Wiele milionów przeterminowanych i nie opłaconych faktur potwierdza to co piszemy od dawna że azjatyckie kontrakty to fake bo nie ma takich pośredników którzy kupują z góry określoną liczbę gier a do tego płacą za nie z góry.