od kilku lat drukuje i wali w rynek, a oprócz akcji drukuje fałszywe listy intencyjne, a ulica kupuje wietrząc oskazje.
Ja na tym smieciu też myslałem iż taka cudowna technologia czytając te bajki, i kosztowało mnie to strate kasy.
UWAŻAJCIE, tu już był licencję kupione prze Indonezję, a okazało się oszustwem.
Słuchajcie Tygrysa Myszowatego.