Jesli to prawda, ze ktoś w końcu złożył doniesienie do Knf i prokuratury to dobrze. Ile lat można być bezkarnym i oszukiwac akcjonariuszy w celu wlasnej korzysci! Że ten czlowiek śmie spojrzec w oczy na Walnym oszukanym inwestorom dziwi bardzo. A i tak ma dużo szczęścia, że.... tu nie dokończę zdania.