http://www.parkiet.com/Surowce-i-paliwa/307119997-PGG-do-podzialu-To-tylko-plan-B.html
Czyżby zamierzali zrzucić brudną bombę na Warszawę? Trudno wyobrazić sobie ten chaos, kiedy spółki energetyki próbują się pozbyć gorących kartofli, przerzucając się jakimiś śmieciowymi kopalniami, jednocześnie budując atomówkę, a wszystko oczywiście po cenie przewyższającej dekady możliwych dywidend. Górnicy ruszą odebrać "swoje", palić opony i jazgotać na ulicy.
Plan B? Nie bardzo słychać o planie A... Miała być najpotężniejsza i największa grupa górnicza w Europie, notowana na najlepszym parkiecie w regionie: GPW.