Nie uważacie że inwestowanie na GPW jest bez sensu i te raporty są bez sensu i te analizy, jeżeli takie szorty mogą zrobić z firmą co chcą ? Jeżeli pozwala się takim szortom na pożyczanie akcji, po to żeby zaniżyły kurs, to o co tu chodzi ? To tak jakby dali złodziejowi narzędzia, wiedząc że za chwilę się do kogoś włamie. Dla mnie to jest zaprzeczenie inwestowania pieniędzy, chociaż sam posiadam dużo akcji, ale to już jest nienormalne.