O tym caly czas pisze. Zarzad daje pozywke shortom. 130 zl bylo dla nich za niska cena i zwolali nadzwyczajne zgromadzenie zeby skup przeprowadzic, minely juz 4 miesiace praktycznie i skup nierozpoczety pomimo spadku o prawie 50%. I przez to pojawia sie narracja, ze spolka nie ma pieniedzy na skup, ze kowenanty zlamane, ze zarzad uwaza ze 72 zl to dalej jest za wysoka cena itd dzisiaj znowu skonczymy na -4% i tak jeszcze 4 kolejne sesje az zobaczymy wyniki za Q1. I co dalej? Bo jak wyniki beda slabe i oszust znowu bedzie opowiadal, ze za 2-3 kwartaly to bedzie super i ze on prowadzi najbardziej rentowny biznes obuwniczy na swiecie to padne ze smiechu. Przypomne, ze za Q4 przy ebitda 180-220 mln osiagneli gruba strate netto. Q1 przy ebitda ok 300 mln zl oznacza ze zysk netto wyniesie ok 0. Gdyby Milek nie byl glownym akcjonariuszem to w kazdej innej spolce mielibysmy juz zmiane w zarzadzie