Grubasek jednak nie zgryzł batonika wystawionego w poprzednim tygodniu.Niestety batonik stał się albo niewidzialny albo został zdjety ze sprzedaży przed obawą rychłego jego skonsumowania.Tak czy inaczej sytuacja dla leszczy nie wydaje sie byc az tak "beznadziejna"
Dzisiaj zaobserwowac mozna było wzrost zainteresowania zakupami, prócz tradycyjnego już pakieciku tysiaca z drobnymi pojawiajacego sie po prawej stronie - uwidocznil sie z lewej strony chytry plan odebrania od zniecheconych kilku setek akcyjek.Co z sukcesem chyba sie dokonało.Czy akcja bedzie ponawiana?Byc może w najbliższych dniach możliwe być może. Pytanie czy ten "gest" z lewej to zaiste proba odbioru "no dawac leszcza" od znudzonych juz tym marazmem akcjonariuszy czy moze zacheta "no brac barany" do zakupów tak ładnie podanych w okolicach 27pln pakiecików - cóż dowiemy sie niebawem.
Niestety płonne nadzieje ostatnich wytrwalcow dodatkowo osłabiają widoki wzrostów na takich spolkach jak np TPE gdzie w kilka dni cena poszla z 4,25 na 5,06 przy fenomenalnej płynnosci co tutaj hoho niespotykana jest rzecza.
Tradycyjnym -pożyjemy zobaczymy-koncze i życzę wytrwalosci (jezeli jeszcze ktos tu pozostał) Hej.