Jakie licencje na jakie gry sprzedało SimFabric do GR Games skoro Max Cooper nie ma z nimi kontaktu, a celem spółki było wytworzenie gier opartych na jego IP. Drogie jest to też wynajmowanie przestrzeni w wirtualnym biurze przez te spółki zależne. Chyba zapomnieli, że są w wirtualnym biurze, a nie na Marysienki.