Darek Borowski Dyrektor Finansowy i Członek Zarządu w Excellence S.A. napisał w poście na LinkedIN:
Dlaczego 10% udziałów w rękach banku waży więcej niż miliony dolarów od funduszu spekulacyjnego?
Słowo startup kojarzy się z innowacją, ale pod pięknymi hasłami często ukrywa się brak rentowności i niska stabilność.
Wejście funduszu VC to po prostu zakład o to, czy uda się sprzedać udziały drożej kolejnemu inwestorowi. Tylko tyle i aż tyle.
Bank gra w zupełnie inną grę.
Jeśli bank obejmuje 10% akcji w firmie produkcyjnej, oznacza to, że przeskanował ją pod kątem każdego możliwego ryzyka.
Banki nie mogą pozwolić sobie na pomyłki wynikające z rynkowej mody. Interesują je twarde dane, realne aktywa i zdolność do generowania zysku w długim terminie.
Wsparcie bankowe dla „tradycyjnego” biznesu to sygnał, że taka firma została przeskanowana w najdrobniejszych szczegółach i jest na tyle wartościowa, że staje się partnerem pierwszego wyboru dla największych graczy.
Zaufanie u największych buduje się na liczbach, nie na slajdach w prezentacji.
Zasoby banku w kapitale własnym to dla mnie najwyższy stopień walidacji biznesu pod kątem stabilności w długiej perspektywie.
O co może chodzić ???