Słyszeliście że podobno ktoś zastrasza byłego prezesa Dominika ?
Chodzą takie słuchy...
Najpierw podobno chodziło o wymuszanie czy podpisów, czy składania bądź nie jakichś dokumentów. Do tego dochodzi zastraszanie członków rodziny.
Wg mnie jeśli Babina i jego ekipa a może jego mówi koledzy chcą zagrać w takie karty to się zdziwią. Sprawa nabiera tępa i czuję że jeśli potwierdza się te plotki będzie o tym głośno.