powiazany jest z osobą krula. Inwestorzy nim żygaja, wiarygodnosć jest 0, dopuki on bedzie związany ze spółką nie ma szans na podniesienie poziomu wartosci spółki. Podobno jest inwestor strategiczny który wszedł by w akcjonariat spółki ale pod warunkiem że nie bedzie tam osoby krula. Gdyby doszło do dymisji tegoz nieudolnego(bo tak trzeba nazwać kogoś kto potrafi restrukturyzować spółki tylko za pomocą emisji i spadku jej wartosći i jeszcze sie tym szczyci że jest zaprawiony w bojach- kazdy głąb zrestrukturyzuje cokokolwiek przy pomocy darmowej kasy od akcjonariuszy) nastąpi trwałą zmiana trendu i podniesienie wiarygodności społki. Precz z tym kłamcą, udowodnił to juz nie raz, akcjonariusze czekają tylko na prawomocny wyrok w sprawie kary dla krula od knf a wtedy rzucą się mu do gardła po odszkodowanie. Było by lepiej dla centrozapu zeby nie miała z nim jakiegokolwiek powiązania. Wina jest bezsprzeczna ale to nie spółka będzie płacic tylko krul bo to on sie podpisywał pod dokumentami