Rozumiem, że wielu z was czuje się obecnie fatalnie i okropnie cierpi. Wielu z was straciło mnóstwo pieniędzy. Są też tacy, którzy stracili wszystko (jeden z was już sie ujawnił i prosi o pomoc na forum).
Jak najbardziej macie prawo wyrażać swoje uczucia, także cierpienie. Możecie to robić także publicznie, jednak z zachowaniem reguł, jakie obowiązują w przestrzeni publicznej. Choć dla każdego tradera, w tym dla mnie, zachowanie takie nie jest profesjonalne, a wręcz przeciwnie, świadczy ono o niedojrzałości emocjonalnej, macie takie prawo. Rozumiem, że w tak dramatycznych dla was chwilach staracie się usprawiedliwiać, szukacie winnych również na forum .
Każdy jest kowalem własnego losu – mówi ludowe porzekadło. Jeśli narzuciliście sobie brzemię, którego nie jesteście w stanie udźwignąć, warto zrobić krok wstecz, oddać sie chwili refleksji, odpocząć i pogodzić się z własnym losem, który ma też w waszej sprawie wiele do powiedzenia.
Nie usprawiedliwia waszego zachowania nawet to, że zostaliście ograni przez nowicjuszy. Przez posiadaczy tych prawie 100 000 dopiero co otwartych rachunków. Przez tych, którzy bardzo często o giełdzie wiedzą tylko to, że jest. Musicie przez to przejść, bez względu na to, jak bardzo ucierpiało na tym wasze EGO. Starajcie się z tego wyciągnąć lekcję, nabrać ogłady.