zanowni ,ciśnienie rośnie i wielu forumowiczów zaczyna mocno różnić się w swoich oczekiwaniach. Jedni stawiają
poprzeczkę oddania na 24-26. Drudzy zaklinają się ,że nie oddadzą akcji nawet przed plutonem egzekucyjnym. Inni
próbują uśmiechać się do Orlenu i apelować do jego szlachetności. Nasz guru / darek / robi szpagaty ,licząc ,że może Orlen dogada się na boczku z GG, itp. Otóż Nie. Okazuje się ,że grożbą lawiny procesów studzi rozgrzane łby cwaniaczków
z Orlenu. W szeregach akcjonariuszy mniejszościowych Energi jest wielu ludzi z sądownictwa i procesy będą szybkie i bolesne. W Orlenie i Enerdze pracuje ponad 300 prawników. Władze wywierają na nich presję jak wykiwać mniejszościowych nie powodując lawiny procesów. Sic!! Nie da się, jeśli sędzia ma akcje Energi. Nie da się dogadać osobno z jakąś grupą
/ warunki dla wszystkich muszą być równe/ Nie da się propagandą zakrzyczeć obowiązującego prawa.
Drapią się w Orlenie w łeb , co dalej? Podpowiadam! zastosujcie precedens zachowania górala w burdelu
....ni mom dutków nie bede cie rusoł... Czyli nie macie forsy na wykup /po wycenie / to się odczepcie i zostawcie nas na pokładzie.
Pozdrawiam