Pan Jan to perelka w naszym roszczenioeym społeczenstwie zwlaszcza przy naszym sadownictwie Moze pisalem ze w 2004 kupilem akcje funduszu nieruchomosci znanego
banku i gdy nieruchomosci szybowały do gory ten fundusz wyciągał za zarzadzanie bardzo duzą kase Kilkadziesiąt osob wynajeło bardzo znana kancelarie a procesy trwają juz latami zeby tylko zwrocic zainwestowaną kasę A co z tą kasą zrobila inflacja? Niestety ta metna woda naszego sądownictwa wieliu osobom odpowiada