Ostatnie tygodnie pokazują brak chęci zdecydowanego ujawnienia się większego popytu lub podaży. Widać zabawy kursem niczym cienką łodygą na wietrze. Zbieranie rano akcji w kilka sekund jednym ruchem po czym wywalenie tyle samo po kilku godzinach. Są to zabawy przez kogoś ale i testowanie jak zachowa się kurs. Kurs idzie bokiem ale nie chce póki co spadać niżej. A spadki szybko są zbierane przez popyt. Wygląda mi to na cichą akumulację. Ktoś trzyma barierę podażową (prawdopodobnie zlecenia typu iceberg) na 42,00-42,10 zł i póki co nie puści kursu wyżej. Robi testy aby dokupić ale kurs wraca ponownie pod 42,00 zł. Aby akumulować dalej będą musieli puścić kurs wyżej do 44,00 zł i gra może zacząć się na nowo. Jutro zamknięcie tygodnia. Przyszły tydzień w piątek długo wyczekiwane podanie istotnych danych ze spółki przez Zarząd. Ciekawe dni przed nami.