Spółka AIG wyceniona była na 300 mln. (sprawa dla prokuratora) gdzie po wejściu na NC wg. przychodów i zysków jej wartość nie przekroczyła 10 mln. Odwrotne przejęcia Ciszewskiego i spółki to jedna wielka bania, która zaczyna pękać i lada chwila rozleje się to szambo na inne wydmuszki ekipy z Krakowa.