Po raz kolejny widać sytuację, że gdy kurs zaczyna odjeżdżać, to nagle pojawia się napływ kapitału i wszyscy ci, którzy wstrzymywali się z zakupem, zaczynają pakować się na walor w obawie, że kurs ucieknie. Jednocześnie byli tak tresowani przez "malarza" kursu i trolle, żeby nie kupować po 25 "bo jeszcze spadnie" bo "wstaw dowolną bzdurę"
A to tylko przy poziomie 28 zł. Przy 30 i wyżej będą zakupy na wyścigi.
Taka mała dygresja z mojej strony.
Swoją drogą gdzie są wszystkie trolle?