W ostatnich latach potężnym narzędziem nacisku na rady nadzorcze stały się firmy doradcze, tzw. proxy advisors (np. ISS czy Glass Lewis). Jeśli spółka jest źle zarządzana, instytucje te wydają oficjalne rekomendacje dla wszystkich funduszy inwestycyjnych, nakazując głosowanie przeciwko udzieleniu absolutorium zarządowi. Brak absolutorium dla prezesa na giełdzie oznacza katastrofę wizerunkową, odcięcie od finansowania bankowego i niemal automatyczne wszczęcie śledztwa przez prokuraturę lub komisje nadzoru finansowego