(oczywiście jako laik mogę się mylić w szczegółach) ale ogólnie widzę to tak:
Arka przejmuje (kupuje) z likwidowanego majątku to co najlepsze (wartościowo, technologicznie itp), nastepnie na tych podwalinach tworzy "nową" firmę (mając w kupione w pakiecie m.in. logo).
I wtedy dowiadujemy się o nowych, duzych kontraktach na nowe, duże (np. hotele) które ma nowa (może nie duża ale z tradycjami i możliwościami) firma.... Ale w tym momencie do tego tortu siada już tylko Arka....a tort będzie duuuuużżżżżyyyy z bitą śmietaną!!!
takie tam dyrdymały przyszły mi do głowy....bo to EURO2012 mi tak w głowie miesza....
P.S.będą nasi mistrzami w 2012r. ???