Pytanie do bardziej doświadczonych - jak to jest, że prawie cały dzisiejszy obrót (300.000 zł) przemielił się bez nawet minimalnego wpływu na kurs (wszystko po jednym kursie 10,55 zł)? To nie były jednorazowe batony, tylko zlecenia po np. 2.000 akcji wystawiane ciągle po tym samym kursie... przerzucanie z wora do wora? Czy jakaś umówiona transakcja?