Olo, ok, to rozumiem, tylko wtedy naturalne byłoby to, że te zlecenia byłyby wystawiane po różnych kursach - w zależności od popytu. Tj. jeśli ktoś połknął 2.000 akcji po 10,55 zł, to kolejne 2.000 akcji fund mógł wystawić po 10,60 zł, potem po 10,65 zł etc. A tu cały dzień wystawianie po 10,55 zł, pomimo że zlecenia były od razu połykane na raz.
Poza tym, fundy skracają się już od dłuższego czasu i takiej sytuacji jak z wczoraj sobie nie przypominam.
Dlatego wydawało mi się to dziwne.